Waldek Urbanowski

BLOG » sztum.naszemiasto.pl/ list otwarty do mieszkańców powiatu sztumskiego.

W odpowiedzi mieszkańcowi Sztumu ,,Dobra rada’’ Szanowny Panie, po pierwsze występuję pod własnym imieniem i nazwiskiem, w żadnym wypadku nie wstydzę się mojej działalności jak Pan to ujął, a zatem żadnego słowa wypowiedzianego, czy też pisanego. Mam prawo do swobodnego wypowiadania się w sprawach społecznych – publicznych, jak każdy z obywateli polskich, który tych praw nie został pozbawiony, jednak z tą różnicą, że w pełni z niego korzystam. Przykro mi, ale mija się Pan z prawdą, wkładając w moje usta słowa nie wypowiedziane przeze mnie, cyt. ,, że chcę zmienić nasz kraj w mlekiem i miodem płynącym’’ Szanowny Panie moim pragnieniem jest normalny kraj, bez ciągłych afer, korupcji malwersacji, defraudacji, przeniewierzania ludzkiego wysiłku i pracy. Kraj, jaki każdy z nas zdrowy na umyśle pragnie, z poczuciem bezpieczeństwa ekonomicznego, sprawiedliwości społecznej, możliwości zaspokojenia swoich potrzeb, gdzie ludzie nie muszą masowo emigrować w poszukiwaniu pracy. To tak nie wiele, a tak dużo. Co do wiedzy, co prezydent może, a czego nie. Praktycznie prezydent może dużo, problem polega tylko na tym, czy chce. Prezydent nie jest reprezentantem partii i jej interesów, z której się wywodzi, lecz reprezentuje przede wszystkim naród, sprawy i potrzeby wszystkich obywateli bez wyjątku. Nie może podpisywać ustaw jak lecą, tym samym legitymizować stanu naszego państwa, odbiegającego daleko od jego potrzeb. Prezydent nie jest reprezentantem rządu, jego czynów, w znacznej mierze wyczynów, lecz reprezentantem narodu, od którego dostał mandat w wyborach bezpośrednich. Jest on wystarczający, by wymagać od rządu skutecznej pracy i właściwych rozwiązań na rzecz społeczeństwa. Może wpływać na kształt ustaw przed, jak i w czasie pracy nad nimi, czy też stawiać wymagania, co do problemu i skutecznego ich rozwiązania, później je podpisując. Ponadto prezydent dysponuje inicjatywą ustawodawczą, z której powinien jak najbardziej korzystać, nie tylko dla makijażu, ale w zasadniczych sprawach dla państwa i obywateli, których Rząd nie rozwiązuje. Nie wystarczy być prezydentem poprawnym i ułożonym, jest to dużo, dużo za mało, jak na obecne potrzeby, nie mówiąc o braku jakiejkolwiek wizji czy też charyzmie. Praktycznie taki prezydent jest nam niepotrzebny, ponieważ niczego nie zmienia, dodatkowo kosztuje bardzo dużo wraz ze swoją świtą, gdzie w tym samym czasie potrzeby społeczeństwa są ogromne, że wymienię te skrajne, ratujące zdrowie i życie, a państwo ich nie zabezpiecza. Ludzie by ratować swoich bliskich zmuszeni są prosić społeczeństwo o datki i pomoc. Nie jest ta sytuacja powszechna, ale jest. Jeżeli mówi Pan o wstydzie, to proszę szukać w właściwym miejscu i sytuacji, ponieważ te są nie dopuszczalne i bezwzględnie wstydliwe. Wstydzić powinien się również prezydent. Na domiar złego w miedzy czasie ukazują się publikacje, jakie to wysokie miejsce zajmuje ,,nasz’’prezydent w rankingu poborów w porównaniu z innymi prezydentami. Twarzą prezydenta nie jest wysokość jego poborów, lecz ilość bezdomnych, bezrobotnych i tych pracujących niemogących za swoje zarobki związać koniec z końcem, w sumie stan całego Państwa w wszystkich jego aspektach. Na koniec, nie wie Pan, jaka jest moja oferta dla społeczeństwa, ponieważ w tym temacie jeszcze się nie wypowiedziałem, a już zostałem przez Pana oceniony. Czyżbym miał do czynienia z jasnowidzem? Pozdrawiam i dziękuję za komentarz.

Znajdziesz Waldka na:

Waldek w mediach

wybory_2010_pomylka_mediow_-_pominieto_kandydata_waldemara_urbanowskiego

Wybory 2010. Pomyłka mediów - pominięto kandydata Waldemara Urbanowskiego

Waldek będzie w

Ulubione odcinki

Pierwsze publiczne wystąpienie "kandydat widmo" (część 2)

pierwsze_publiczne_wystapienie_kandydat_widmo_czesc_2

Pierwsze publiczne wystąpienie "kandydat widmo" (część 1)

pierwsze_publiczne_wystapienie_kandydat_widmo_czesc_1